Brodawczak skórny
Na naszej skórze często pojawiają się zmiany, jedną z nich może być wirus brodawczaka. Ten niewielki wirus z rodziny papillomawirusów występuje w około stu odmianach. Ale tylko niektóre typy (2,6,11,16,18) są chorobotwórcze. Zarażamy się nim w bezpośrednim kontakcie z zakażoną już wcześniej osobą a także poprzez kontakty płciowe. Wirus ten powoduje zmiany powierzchniowe naszej skóry (popularnie nazywane „kurzajkami”- na dłoniach czy stopach) a także narządów wewnętrznych poprzez wywoływanie rozrostu nabłonka wielowarstwowego płaskiego, którym pokryta jest nasza skóra. Zmiany pojawiające się w efekcie zakażenia wirusem są dla nas z reguły niegroźne. Jednak należy być ostrożnym z uciążliwymi brodawkami skórnymi.
Brodawczaki rozwijające się na naszej skórze noszą nazwę brodawczaków naskórkowych (papilloma epidermoidale). Najczęściej spotykane są u osób w podeszłym lub średnim wieku. Ale także dzieci są grupą podwyższonego ryzyka w zakażeniu się wirusem. Brodawczaki mają średnicę kilku centymetrów i najczęściej rozwijają się na skórze naszej twarzy a także okolicach naturalnych otworów ciała.
Przyjmuje się, że ponad połowa populacji w ciągu swojego życia przechodzi choć jedno zakażenie wirusem HPV. Wirus ten jest przenoszony poprzez kontakt z chorym już naskórkiem (podanie ręki, korzystanie z publicznych natrysków np. na basenie bez obuwia ochronnego), co powoduje powstawanie tzw. kurzajek czy brodawek stóp. W wielu przypadkach brodawczak nie ujawnia się przez wiele lat, a dzięki działaniu układu immunologicznego zakażenie ustępuje samoistnie. U osób o osłabionym układnie odpornościowym (dzieci, osoby w podeszłym wielu, kobiety w okresie menopauza) dochodzi często do silnego zakażenia i powstania nowotworu (rak szyjki macicy w przypadku kobiet około 40-50 roku życia).
Tzw. kurzajki czy brodawki (grudkowata zmiana skórna o nierównej powierzchni) są bardzo popularne i pojawiają się najczęściej na stopach i dłoniach, ponieważ miejsca te są gorzej ukrwione niż reszta ciała. Początkowo nie sprawiają nam żadnego bólu (kurzajka przypomina wyglądem mały odcisk). Jednak po dłuższym czasie odczuwamy silny nacisk w miejscu rozwijania się zakażenia. Takiego typu wirusy mają także tendencję do atakowania zakażeniem innych części ciała, najczęściej w okolicy wcześniejszego zakażenia, dlatego ważna jest szybka reakcja. Warto udać się wówczas do specjalisty, który zaproponuje leczenie. W początkowych stadiach na chorobową zmianę stosuje się różnorodne preparaty, albo wymrażania. Kiedy te działania nie przynoszą efektów pozostaje zabieg chirurgiczny.